(Nie wiem czy ta odpowied? nie powinna by? przeniesiona do innego dzia?u-ZKM,co o tym s?dzisz?)
Metody matowienia szk?a,o których wiem,b?d? znam,s? takie:
-matowienie poprzez wytrawianie kwasem fluorowodorowym.Kwas ten,chyba jako jedyny,rozpuszcza szk?o.
Niestety kontakt z tym kwasem jest EKSTREMALNIE NIEBEZPIECZNY!.(Rozpuszcza bowiem równie? rogówk?,paznokcie o ?luzówkach nie wspominaj?c!).Odradzam!
-matowienie poprzez piaskowanie-materia? cierny uderzaj?c pod ci?nieniem w tafk? szklan? pozostawia matow? powierzchni? w miejscach niemaskowanych.Jako ?e pewnie nie masz urz?dzenia tego typu-zwróci?bym si? do zak?adu szklarskiego w twojej okolicy.
- i na koniec najbezpieczniejsza.
Mo?na tych wszystkich niedogodno?ci i niebezpiecze?stw unikn?? kupuj?c farb? do szk?a,utrwalan? termicznie w ok.520 st.C,która daje prawie identyczny efekt powierzchniowy co powy?sze techniki.
My?l?,?e do dostania w Instytucie Szk?a i Ceramiki w Warszawie-je?li nie,powinna mie? j? ETC z Ostrowca ?w.,lub K+L(?ód?,Kraków).
Najlepiej nanosi? metod? sitodrukow? (bezpo?rednio lub po?rednio).
Mi?ej zabawy.