Pierwy weekend maja sp?dzimy ju? w europie bez granic, mo?e b?dzie ciep?o i przyjemnie. Po kilku dniach wolnych zacznie si? wielka niewiadoma, która na razie tkwi pod has?em \"nic si? nie zmieni\". Chodz? ostatnio po urz?dach chc?c si? dowiedzie? czego mam si? spodziedziewa? . Kartka z pytaniami jest d?uga, ta druga z odpowiedziami nadal pusta. Co ze mn?, przypadkiem poza wszelkim zainteresowniem polityków i urzedników? Jako artysta plastyk dyplomowany do tej pory wykonuj?cy tzw. wolny zawód nagle stan? si? podatnikiem wykonuj?cym dzia?alno?? gospodarcz? ( wed?ug nowej ustawy wchodz?cej w ?ycie 1 maja).
B?d? wykonywa? rzeczy obj?te Vatem (nawet nie wiadomo jakiej wysoko?ci ) i dzi?ki bogu , bo firmy b?d? ch?tniej kupowa?y skuszone mo?liwo?ci? odpisów . Nie b?d? ich oddawa? w komis do galerii, tylko sprzedawa? , i od r?ki odprowadza? podatki . Wypada?oby za to wszystko podzi?kowa? . Dziekuj? !